Wycieczka do Torunia 2016

Toruń zdobyliśmy w sobotę 8. października. Wyjechaliśmy zastanawiając się, jaką zastaniemy pogodę. Jednak zachmurzone niebo nie psuło nam humorów. W pociągu jak zwykle było bardzo wesoło, a my czuliśmy się świetnie w swoim towarzystwie.
W samym Toruniu było super. Ela Polanowska zorganizowała nam plan spaceru po mieście i jego ciekawych zakątkach, a tym samym stała naszym przewodnikiem – dziękujemy!
Odwiedziliśmy między innymi Bazylikę katedralną św. Jana Chrzciciela i św. Jana Ewangelisty, pokonaliśmy 206 schodów, ale było warto. Widok przepiękny na Toruń.
Oczywiście nie bylibyśmy sobą, gdybyśmy nie spróbowali słynnych toruńskich pierników. W końcu jesteśmy łasuchami! Ale mieliśmy też okazję własnoręcznego wyrobu i ozdabiania pierników. Była to świetna przygoda!
Na koniec podziwialiśmy Toruń nocą, posłuchaliśmy kolorowej fontanny. W drodze powrotnej zaś – pomimo zmęczenia –  rozkręciliśmy taką imprezę w wagonie, że nasi sąsiedzi słuchali dobrej muzy czy tego chcieli, czy nie. Tutaj wielki ukłon dla Bożenki Ossowskiej, która ogarnęła dla nas całe biletowe załatwianie i zamieszanie – Bożenko, jesteś wielka!

Cudownie jest podróżować, poznawać nowe miejsca i cieszyć się wspólnie spędzonym czasem. Marzymy już o kolejnych przygodach!

Zapraszamy Was do obejrzenia relacji z naszej wyprawy TUTAJ.